Asset Publisher Asset Publisher

Na ratunek!

Zdarzają się takie telefony, kiedy rzucamy wszystko i ruszamy na ratunek. Tak było i tym razem, kiedy dostaliśmy telefon o rannym myszołowie.
 

Na środku ruchliwej drogi publicznej w okolicy Radacza siedział myszołów. Jeden z kierowców zatrzymał się i zabrał ptaka do najbliższego weterynarza. Bez tej interwencji na pewno ptaka już by nie było. Szczęsliwie trafił do pod "troskliwe skrzydła" doktor Natalii Jaszczur, która zajęła się rannym ptakiem i udzieliła mu doraźnej pomocy.

Dzięki informacji od weterynarza mogliśmy pomóc i zorganizować dalszą opiekę dla chorego ptaka. Obecnie ptak znajduje się pod profesjonalną opieką Ośrodka Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych "Dżawat" w Warcinie.

Najbliższe dni pokażą, czy nie ma żadnych obrażen wewnętrznych i czy uda się go uratować. Dziękujemy za troskę i zaangażowanie kierowcy, który ryzykując spóźnienie zatrzymał się na drodze i zabrał z jezdni chorego myszołowa oraz pani weterynarz Natalii za profesjonalną opiekę, a także Ośrodkowi Rehabilitacji Ptaków Drapieżnych "Dżawat",  na którego profesjonalizm możemy zawsze liczyć.

Większość ptasich pacjentów po wyleczeniu powraca do swoich naturalnych siedlisk. Zanim jednak odzyskają pełną sprawność fizyczną, ptaki są otaczane opieką, doglądane i leczone. To o tyle trudne, że z ptakami drapieżnymi należy postępować tak, by nie przyzwyczaiły się do obecności człowieka. Po wypuszczeniu na wolność muszą przecież poradzić sobie samodzielnie. Losy niektórych z nich możemy śledzić, ponieważ wszystkie ptaki przed wypuszczeniem są obrączkowane, a dane o nich są przesyłane do stacji ornitologicznej Polskiej Akademii Nauk. Pomaga to monitorować stan populacji, biologię i długość życia.